![]()
– Intuicja mi podpowiedziała, że bramkarz będzie próbował posłać piłkę do środka. Udało się ją przejąć i powiem szczerze, że przy strzeleniu gola przeszkodziło mi trochę… słońce, ale na szczęście wpadło do bramki. – mówi debiutujący w Podlesiance Mateusz Mika.
